Ukazał się kolejny numer wydawanego przez Muzeum Regionalne w Jarocinie periodyku „Zapiski Jarocińskie”. A w nich artykuły o: gestapo w Jarocinie w latach 1940-1942, archiwalnych lokalnych mapach ze zbiorów w Berlinie oraz wykopaliskach w kościele Św. Ducha w Jarocinie i XIX-wiecznej parafii św. Marcina.

Pierwsza zbrodnia, jakiej mieli dopuścić się funkcjonariusze jarocińskiego Gestapo pod kierownictwem Stielaua, dotyczy niewyjaśnionej do dziś, a zupełnie nieznanej lokalnej społeczności, śmierci osadzonego w areszcie Gestapo w Jarocinie młodego Żyda Bereka Aksta (ur. 10 października 1922 r.) Pochodził on najprawdopodobniej z miejscowości Łask w powiecie bełchatowskim. Więcej światła na to tragiczne wydarzenie rzucają zeznania Ignacego Borowskiego, palacza w siedzibie Gestapo. Twierdził on po wojnie, że na własne oczy widział, jak w piwnicy niemieckiej tajnej policji przy dzisiejszej ulicy T. Kościuszki 19 miał zostać zamordowany bliżej nieznany mu z imienia Żyd” – to fragment artykułu Tomasza Cieślaka poświęcony gestapo w Jarocinie w latach 1940-1942.

„Zapiski Jarocińskie’ do nabycia w cenie 10 zł w jarocińskim muzeum i Bibliotece pod Ratuszem.

 

 


Komentarze

Wspierane przez Disqus
Zaczynamy segregowa bio odpady

Kategorie aktualności

Wydarzenia