Burmistrz Jarocina zaproponował władzom powiatu, aby gmina Jarocin przejęła od 1 stycznia dwie ulice w Jarocinie - Al. Niepodległości i Siedlemińską, na których koalicja radnych PO-PiS-PSL nie planowała w ogóle inwestować. Do zmiany zarządcy dróg od nowego roku jednak nie dojdzie, a zaniechanie i opór władz powiatu stawiają pod znakiem zapytania realizację część gminnych inwestycji na obu ulicach.

Już w czerwcu 2017 r. dyrekcja Zespołu Szkół nr 3 w Jarocinie, działająca przy szkole rada rodziców, a także zarząd osiedla Ciświca wnioskowały do Zarządu Powiatu Jarocińskiego (obecnie: Teodor Grobelny - starosta, Mirosław Drzazga - wicestarosta, Stanisław Martuzalski - etatowy członek zarządu), aby w związku z budową przez JTBS i prywatnego dewelopera dwóch osiedli mieszkaniowych przy powiatowej drodze - ulicy Siedlemińskiej pobudować chodnik lub ciąg pieszo-jezdny. Chodziło o stworzenie dzieciom bezpiecznej drogi do szkoły. Teraz muszą iść poboczem nieoświetlonej drogi. „Zarząd Powiatu rozpatrzy propozycję podczas przygotowywania projektu budżetu na przyszły rok, o czym poinformujemy oddzielnym pismem” - otrzymali w odpowiedzi.  Oddzielnego pisma nie doczekali się, a zadanie w budżecie na rok 2018 r. nie zostało ujęte.

W kwietniu  2018 burmistrz Jarocina zaproponował władzom powiatu pilne wspólne przebudowanie fragmentu ul. Siedlemińskiej, aby uczniowie zamieszkali w nowych osiedlach mogli bezpiecznie dojść do ulicy Sadowej lub Wiśniowej, przez które dzieci mogłyby dotrzeć do ul. Folwarcznej i chodnikiem dojść do ZS nr 3. - „Powiat Jarociński nie ma obecnie w planach budżetowych realizacji tej inwestycji drogowej, Zarząd Powiatu w Jarocinie proponuje zmianę kategorii drogi powiatowej (...) na drogę gminną, aby umożliwić Gminie Jarocin właściwe skomunikowanie nowopowstałych osiedli w Siedleminie i Jarocinie" - odpisał starosta.

W odpowiedzi burmistrz zaproponował jednoczesne zaliczenie od 1 stycznia 2019 r.   ulicy Siedlemińskiej i Al. Niepodległości do kategorii dróg gminnych. Było to już kolejne wystąpienie włodarza gminy do starosty w sprawie przejęcia Al. Niepodległości. Pierwszy raz złożył propozycję w styczniu 2018 r., ale ta została bez odpowiedzi. - Zależało nam na uporządkowaniu kwestii zarządzania drogami w centrum miasta, aby gmina była jedynym zarządcą. Po przejęciu dawnej krajówki - Poznańskiej i Wojska Polskiego - chcielibyśmy najpierw przeprogramować sygnalizację świetlną na skrzyżowaniach ze św. Ducha i Al. Niepodległości oraz Kasztanową.  Teraz kierowcy i piesi często stoją bez sensu w oczekiwaniu na zielone światło, kiedy przy mniejszym natężeniu ruchu nikt nie jedzie lub nikt nie przechodzi przez przejścia - wyjaśnia burmistrz Adam Pawlicki. - Chcielibyśmy wprowadzić nowe oznaczenia na skrzyżowaniu Al. Niepodległości przed zjazdem do miasta i na św. Ducha już przy rondzie koło Rybhandu, aby do centrum nie wjeżdżały jadące, skracając sobie drogę tranzytem przez Jarocin, ciężarówki, zamiast poruszać się dalej obwodnicą - dodaje burmistrz.

Kolejnym ważnym powodem propozycji przejęcia dróg przez gminę są plany inwestycyjne. PWiK w latach 2020-2022 będzie wymieniał w centrum miasta sieci wodociągowe i kanalizacyjne, budował sieć deszczówki i przy odtwarzaniu nawierzchni mogłoby nastąpić przebudowanie dróg: uporządkowanie miejsc parkingowych, urządzenie zieleni, małej architektury, ale też stworzenie systemu rond na skrzyżowaniach Al. Niepodległości z Moniuszki, Kościuszki i Poznańską, aby zastąpić sygnalizację świetlną rozwiązaniami upłynniającymi ruch. Więcej o realizacji tego projektu przeczytasz: Stare Miasto na nowo

W lipcu gmina wystąpiła w sprawie przejęcia ulicy św. Ducha do marszałka województwa. We wrześniu sejmik województwa podjął uchwałę o przekazaniu gminie od 1 stycznia ul. św. Ducha. Kilkukrotne wystąpienia (od stycznia 2018 do września 2018) do Zarządu Powiatu (Teodor Grobelny, Mirosław Drzazga, Stanisław Martuzalski) w sprawie ulic Siedlemińskiej i Al. Niepodległości  nie przyniosły żadnego efektu. 21 września starosta w imieniu zarządu odpisał, że negatywnie opiniuje uchwałę w tej sprawie. To oznacza, że ul. Siedlemińska i Al. Niepodległości póki co pozostaną drogami powiatowymi, na których obecne władze powiatu nie zamierzają prowadzić żadnych inwestycji. A to oznacza, że ul. Siedlemińską nadal trzeba będzie chodzić nieutwardzonym i nieoświetlonym poboczem, a na Al. Niepodległości wciąż pozostanie nielogiczna sygnalizacja świetlna z nieładem miejsc parkingowych. Ostatnio władze powiatu zezwoliły na parkowanie aut na chodniku między ulicami Kościuszki i Kilińskiego, bez wyznaczenia miejsc parkingowych. Jedyny zadbany fragment tej reprezentacyjnej ulicy to zieleń między spichlerzem a kościołem św. Marcina  - urządzona i utrzymywana przez gminę Jarocin. - Marszałek i sejmik wojewódzki potrafili załatwić sprawę w trzy miesiące. Nie potrafię zrozumieć postępowania  panów starostów Grobelnego i Drzazgi oraz etatowego członka zarządu pana Martuzalskiego - sami nie chcą inwestować na Siedlemińskiej i Al. Niepodległości, ale też nie pozwalają na to gminie. Oby na ul. Siedlemińskiej nie doszło do tragedii - obawia się burmistrz Adam Pawlicki.

Tak dziś wygląda powiatowa ul. Siedlemińska, którą do szkoły nr 3 idą dzieci z nowego osiedla, a wkrótce dołączą do nich nowi mieszkańcy budynków stawianych przez dewelopera.  Władze powiatu nie chciały w tym roku wybudować wspólnie z gminą nawet kawałka chodnika, ani tez nie pozwoliły na przejęcie drogi przez gminę.

Al. Niepodległości w Jarocinie jako jedyna ulica w centrum miasta jest zarządzana przez powiat. Takie są efekty tego zarządzania - samochody stojące na chodniku bez jakiegokolwiek porządku, bo nawet miejsc parkingowych nie wyznaczono, zezwalając w ostatnich tygodniach na parkowanie tutaj. 


Komentarze

Wspierane przez Disqus
Mapa Inwestycji w Gminie Jarocin

Kategorie aktualności

Wydarzenia